Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Arnold & Son: zegarki z morskim rodowodem

przez Posted on 0 No tags 0

W moim blogowym dorobku mam już całkiem sporo opisów luksusowych marek zegarków. Te bardziej znane przybliżyłem Wam w kilkunastu wpisach, ale jeśli mam być szczery to dopiero teraz zaczynam się naprawdę dobrze bawić przy tworzeniu tekstów dla Was. Bo o ile każdy słyszał o Roleksach, Omegach, Patkach czy Hublotach to bohatera mojego dzisiejszego tekstu zna zapewne mniejszość.

Globetrotter, Arnold & Son

Arnold & Son: wszystko zaczyna się od morza

John Arnold był angielskim zegarmistrzem i wynalazcą, który bardzo przyczynił się do sukcesów angielskiej marynarki jako twórca chronometrów morskich. W tym miejscu warto dodać, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie jego poprzednik John Harisson, twórca pierwszego dokładnego chronometru. Swój zakład otworzył w 1764 r. w Londynie i szybko zyskał możnego protektora Williama McGuire. Podobno kolekcjoner zegarów miał problem z jednym ze swoich czasomierzy i dopiero Arnold skutecznie go naprawił.

Globetrotter, Arnold & Son

McGuire był pod wrażeniem umiejętności Arnolda i udzielił mu pożyczki, która umożliwiła mu rozpoczęcie działalności jako zegarmistrz w Devereux Court, Strand w Londynie. Jednak dopiero w 1787 roku powstał zakład Arnold & Son, kiedy syn Johna John Roger rozpoczął współpracę z ojcem. Wielbicielami zegarmistrzowskich cacek spod znaku Arnold & Son byli m.in. król Jerzy III, Admirał Harland, kapitan Cook i kapitan Phipps. Ci dwaj ostatni nader często korzystali z chronometrów pokładowych Johna Arnolda podczas swoich wypraw.

Globetrotter, Arnold & Son

Po śmierci Johna Rogera rodzinny biznes Arnoldów został wykupiony przez Charlesa Frodshama, który przemianował go na Arnold & Frodsham Chronometer Makers; od 1884 roku firma zmieniła nazwę na Charles Frodsham & Co., a dziedzictwo Johna Arnolda na lata zniknęło z pola widzenia.

Globetrotter, Arnold & Son

Citizen reaktywuje markę

Ponownie marka Arnold & Son została uruchomiona w 1995 roku w szwajcarskim w La Chaux-de-Fonds. Nie do końca wiadomo w jaki sposób firma Citizen kupiła markę, ale faktem jest, że od 2012 r. Arnold & Son należy do tego zegarmistrzowskiego giganta. Ambasadorem jest brytyjski biegacz długodystansowy Sir Mo Farah.

Globetrotter, Arnold & Son

Pośród wielu ciekawych propozycji Arnold & Son mnie najbardziej spodobał się Globetrotter. Jak sama nazwa wskazuje to zegarek dla współczesnego podróżnika, który co roku przemierza tysiące kilometrów. Na tarczy zegarka mamy mapę półkuli północnej i oznaczenie stref czasowych. Całość przykryta jest wypukłym szkłem szafirowym. Zastosowany mechanizm to  A&S6022 z automatycznym naciągiem, oferujący ok. 45-godzinną rezerwę chodu.

Globetrotter, Arnold & Son

Cena tego zegarka to ponad 60 000 zł.

Brak komentarzy.

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *