Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

 3 rzeczy, których nie wiedzieliście o tenisie

przez Posted on 1 No tags 3

Dzisiejszy poranek rozpocząłem śniadaniem, kawą i transmisją finału Australian Open. To miało być pięciosetowe starcie tytanów, ale ewidentnie Rafa Nadal nie był dzisiaj w formie na wojnę. I tak Novak Djokovic por raz siódmy został tryumfatorem pierwszego w roku turnieju wielkoszlemowe. Oglądając ten finał pomyślałem, że przygotuję dla was kilka ciekawostek ze świata piłki i rakiety.

fot. unsplash.com

Białe stroje na Wimbledon

Kiedyś białe stroje obowiązywały na wszystkich kortach, ale dziś jedynym wielkoszlemowym turniejem wymagającym bieli jest Wimbledon. Tradycja gry w tym kolorze najprawdopodobniej sięga czasów wiktoriańskich. Tenis był wtedy rozrywką wyższych sfer, a zwłaszcza dam. Jak każdy sport, tenis również powoduje większą perspirację. Innymi słowy można się spocić, co nie przystoi damom. Na kolorowym dobrze widać plamy potu, a na białym – raczej nie. A skoro już o ubiorze mowa, to zawodniczki biorące udział w pierwszych kobiecych turniejach musiały grać w sukniach do kostek. Dobrze, że to już przeszłość 😉

fot. unsplash.com

Piłka i rakieta

Każdego roku powstaje około 300 milionów piłek tenisowych. Co w sumie nie dziwi biorąc pod uwagę, że jedna piłka zazwyczaj używana jest przez około 20 minut w trwającym 150 minut meczu. Najdroższą (i najszybciej zużywającą) się częścią piłki, jest filc, którym jest pokryta.

Kontakt piłki z naciągiem to około 5-6 milisekund za każdym razem. Naciąg rakiety zazwyczaj jest wykonany z tworzywa sztucznego, ale topowi tenisiści preferują naciąg naturalny z krowiego lub byczego jelita. Podobno taki naciąg jest elastyczniejszy. Oczywiście jest on też znacznie droższy, bo proces jego przygotowania jest czasochłonny.

fot. unsplash.com

Sport to zdrowie?

Choć większość dzisiejszych zawodników to kompletni atleci, cieszący się świetnym zdrowiem, to jednak nie zawsze tak było. Gra w tenisa cieszyła się od zawsze popularnością wśród koronowanych głów i dla niektórych z nich skończyła się zgonem. Tak było w przypadku Karola VIII Walezjusza, który zmarł po tym, jak uderzył głową we framugę drzwi prowadzących na kort. Również Ludwik X zszedł po partyjce wyczerpującej „jeu de paume”. Co ciekawe „jeu de paume” to wcześniejsza wersja tenisa, do której nie używano rakiet, a dłoni. Pierwsze rakiety pojawiły się dopiero pod koniec XVI w.

fot. unsplash.com

1 Response
  • Blanka_atelier
    27 stycznia, 2019

    Przeczytałam z zaciekawieniem do końca – i faktycznie nie wiedziałam tych trzech rzeczy o tenisie. Może kiedyś w przyszłości przydadzą mi się te fakty – w jakimś teleturnieju albo innej grze! Pozdrawiam serdecznie!

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.