Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Lotus Evija: superszybki i bardzo elektryczny

przez Posted on 0 No tags 1

W przeszłości zdarzyło mi się pisać o niesamowitych samochodach o napędzie elektrycznym. Zresztą podmiana silnika spalinowego na elektryczny zdarza się coraz częściej. Myślę, że spokojnie można w końcu uznać, że jest to trend, który nie jest tylko chwilową modą, ale rzeczywiście zmieni motoryzację. Co staje się jeszcze bardziej oczywiste, gdy okazuje się, że nawet takie marki jak Lotus wypuszczają na rynek auta napędzane akumulatorami. O jakim modelu mowa? O Lotusie Evija, którego zaprezentowano 2 dni temu. Auto pojawi się na rynku na początku 2020 r. i będzie kosztować 2,11 mln dolarów. Powstanie jedynie 130 egzemplarzy.

Fot. Lotus

Fot. Lotus

Potężna moc

Warto wiedzieć, że kilkanaście ostatnich lat nie było dla marki łaskawych. Brytyjska marka miała spore kłopoty i dopiero chiński koncern Geely (skądinąd właściciel Volvo i Polestar) pomógł dosypując trochę grosza do pustej kasy Lotusa. Efekt? Lotus Evija: elektryczny samochód, który dysponuje mocą… 2000 koni mechanicznych, a do 300 km/h rozpędza się w… 9 sekund. Jak to możliwe?

Lotus Evija posiada 4 silniki elektryczne – każdy z nich dostarcza moc na jedno koło. Dzięki temu ważące blisko 1,7 tony auto może osiągnąć „setkę” na liczniku w niecałe 3 sekundy. Prędkość maksymalna to około 320 km/h.

Fot. Lotus

Fot. Lotus

Technologie rodem z Formuły 1

Za tak fantastyczne osiągi w dużej mierze odpowiada zespół Williams (tak, tak, ten sam od Formuły 1). To oni przygotowali układ przeniesienia napędu i wsparli Lotusa w przygotowaniu projektu aerodynamicznego. Dzięki temu Lotus Evija dociska tam, gdzie trzeba i ogranicza opory powietrza tam, gdzie trzeba. Jest też automatycznie podnoszony spojler i system podobny do DRS-u z Formuły 1.

Fot. Lotus

Szybkie ładowanie

Według producenta do pełnego naładowania baterii, które mają pojemność 70 kWh, potrzeba około 18 minut (ładowarka 350 kW). To naprawdę krótko biorąc pod uwagę, że zasięg auta ma wynosić 400 km.

Fot. Lotus

Wnętrze z przyszłości

Wnętrze jest bardzo oryginalne i odważnie zaprojektowane. Nie ma ekranu rozrywki – ekran ma służyć tylko i wyłącznie do wyświetlania informacji z jazdy i parametrów auta. Za to na konsoli środkowej są wszystkie potrzebne funkcje – Bluetooth, Android Auto czy Apple Car Play. Lotus Evija będzie też oferował kilka trybów jazdy: Eco, City, Tour oraz Sport and Track.

Mnie się to auto bardzo podoba!

Fot. Lotus

Fot. Lotus

Fot. Lotus

Brak komentarzy.

Co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *